Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘quiche’

Zbliża się jesień. Chyba każdy to czuje. Powoli kończy się popołudniowe picie kawy na tarasie. Coś się kończy, coś zaczyna. Ze skarbów nowej pory roku mam zamiar korzystać zachłannie. Na początek borowiki. Niestety nie zebrane własnoręcznie, ale na grzybobranie na pewno się wybiorę. Na piątkowym stole wylądował quiche borowikowy. Baaaardzo aromatyczny:) z ładnie oddzieloną warstwą grzybów od części ze śmietanowym sosem.

Quiche borowikowy

Składniki

Ciasto

  • 1,5 szklanki mąki
  • 75 g margaryny
  • 1/3 szklanki wody
  • płaska łyżeczka soli

Farsz

  • 700 g borowików ( mogą być podgrzybki )
  • 2 średnie cebulki
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki siekanej pietruszki
  • 2 szczypty gałki muszkatołowej
  • sól
  • pieprz
  • 300 ml śmietany 18 %
  • 5 jajek
  • sól
  • pieprz

Wykonanie

  1. Zmiksować mąkę z solą i margaryną w mikserze. Powoli dodawać zimną wodę. Przełożyć ciasto na stolnicę, uformować kulę po czym włożyć do lodówki na 25 minut.
  2. Grzyby oczyścić wilgotną ściereczką. Pokroić, przełożyć na suchą patelnię, smażyć 5 minut, cały czas mieszając. Następnie dodać masło i olej, smażyć kolejne 5 minut. Dodać pokrojoną cebulkę i czosnek. Podsmażać 5 minut. Doprawić pietruszką, gałką muszkatołową, solą i pieprzem.
  3. Przygotować sos: zmieszać śmietanę z jajkami, solą i pieprzem.
  4. Tortownicę o średnicy 26 cm wyłożyć papierem, rozwałkować ciasto. Uwzględnić brzegi na około 2 cm. Podziurkować ciasto widelcem.
  5. Na ciasto wyłożyć grzyby i zalać sosem śmietanowym.
  6. Piec około 1 godzinę lub do czasu, aż masa zwiąże i zarumieni się, w 180 stopniach.

Inspiracją był przepis na ‚quiche z trzema rodzajami grzybów’ z ‚Encyklopedii sztuki kulinarnej’

Muzycznie prezentuje jedno z moich lepszych francuskich odkryć ‚ Chat’

Reklamy

Read Full Post »

Od dawna moje myśli krążyły wokół bloga kulinarnego. Wreszcie mogę pisać. Specjalne podziękowania dla Ignacego (strona techniczna www.ignacywozny.cal.pl).  Młynki w kuchni będę kręciła w stronę potraw słodkich i słonych. Wiem, bardzo ogólnie napisane. To dlatego, że sama jeszcze nie wiem gdzie zabiorą mnie moje garnki, foremki i patelnie:)

Na pierwszy ogień idzie quiche tuńczykowy. Wilgotny o zdecydowanym smaku. Dużo aromatu daje papryka. Dobrze sprawdza się zarówno na zimno jak i na ciepło. W książce o tartach przeczytałam, że Francuzi często jedzą quiche jako aperitif popijając białym winem. Wina akurat nie miałam, ale jestem sobie w stanie wyobrazić ten smak! Jeszcze czuję go w ustach.

Składniki:

Ciasto

  • 2 szklanki mąki
  • 100 g margaryny
  • 1/2 szklanki zimnej wody
  • łyżeczka soli

Farsz

  • 1,5 – 2 puszek tuńczyka w sosie własnym
  • 100 g tartego sera mozarella ( lub parmezanu)
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • 1/2 papryki
  • 2 średnie cebulki
  • olej do smażenia
  • pietruszka
  • sól
  • pieprz ziołowy

Beszamel

  • 50 g mąki
  • 50 g margaryny
  • 500 ml mleka

Wykonanie:

  1. Zmiksować mąkę z solą i margaryną w mikserze. Powoli dodawać zimną wodę. Przełożyć ciasto na stolnicę, uformować kulę po czym włożyć do lodówki na 25 minut.
  2. Przygotować farsz: podsmażyć cebulkę i paprykę (pokrojone w kostkę) na dwóch łyżkach oliwy. Nie przyrumienić! Wymieszać z tuńczykiem, serem, przyprawami. Beszamel: roztopić margarynę w rondelku,
  3. partiami dodawać mąkę, mieszając trzepaczką. Gdy składniki się połączą chwilkę podsmażyć, po czym dolewać mleko. Rozbijać trzepaczką grudki. Beszamel powinien być gęsty.
  4. Połączyć składniki farszu: masę tuńczykową, beszamel jeszcze ciepły, na końcu ugotowane na twardo i pokrojone w kostkę jajka.
  5. Rozwałkować ciasto i wyłożyć nim okrągłą blaszkę ( średnica 26 cm ). Nałożyć farsz na surowe ciasto, piec przez około 75 minut w 180 stopniach.

Moje rady:

ja rozwałkowałam ciasto na placek dużo większy od formy i w ten sposób nie musiałam się już męczyć z wylepianiem brzegów. Niepotrzebne ciasto odcięłam i uzyskałam rancik na około 2 cm. Pod koniec pieczenia ( po jakichś 60 minutach ) przykryłam quiche folią, aby się nie przypalił. Do farszu można dodać oliwki, które dobrze komponują się z całością. Sam quiche podałam z sosem (  jogurt naturalny, musztarda, ajwar, majonez )

Przepis otrzymałam kiedyś od znajomych z Warszawy, przeleżał w szufladzie w zapomnieniu, jak widać w końcu przyszła na niego kolej:)

Dzisiejszy wpis dedykuję Zosi –  Królowej Tart! ;p


Read Full Post »