Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘przepis na pierniczki’

Troszkę się zagapiłam z robieniem ciasta na pierniki, ale nie jest jeszcze za późno! Przepis genialny, zasłyszany od ojca przyjaciółki J. Wypróbowałam go już w zeszłym roku. Jak przyrządzałam dzisiaj ciasto, to aż nie sposób było nie zauważyć pięknych ciepłych kolorów, powstających w trakcie jego robienia. Najpierw masło z miodem jak złoto, później przełamane miedzianym karmelem…Na końcu powstaje bursztynowa masa. Magia!

Wydaje mi się, że wiele osób ma bardzo miłe wspomnienia z czasów dzieciństwa wiążące się z  robieniem pierniczków. Cały rytuał oczekiwania,  zapach pieczenia i w końcu lukrowanie! Na to warto czekać cały rok. Później puszki pełne tych smakołyków, potajemnie opróżniają się ‘same’J …

Zrobiłam dzisiaj świąteczną listę co trzeba upiec, ugotować, no i trochę tego wyszło! Ale zadania zostały rozdzielone. Polecam wypisanie wszystkich potraw, później odkreślanie co zostało już zrobione jest równie przyjemne jak samo pichcenie! Jutro postaram się wrzucić zdjęcia pierniczkówJ

Najlepsze pierniczki

Składniki:

  • 250g masła
  • 100g smalcu
  • 50g margaryny
  • 600g miodu
  • 500g cukru (w tym: 100g na karmel, 100g do koglu moglu, 300g do rondla z tłuszczami)
  • 200ml zaparzonej mocnej kawy
  • 1 łyżeczka kakao
  • 5 jajek
  • 4-5 paczek przyprawy do piernika (użyłam firmy Prymat)
  • Łyżeczka soli
  • 20g amoniaku w proszku (około 5 płaskich łyżeczek)
  • około 1730g mąki (czasami nawet 2kg)
  • mąka potrzebna do podsypywania podczas wałkowania pierniczków

Wykonanie:

  1. Do bardzo dużego garnka włożyć: margarynę, masło, smalec, miód, 300g cukru, sól. Rozpuszczać całość na małym ogniu, co jakiś czas mieszając.
  2. W międzyczasie zrobić karmel: na patelnie przesypać 100g cukru, nie mieszać, nie dolewać wody, ma się stopić i lekko ‘przepalić’, czyli zrobić bardzo ciemny, w kolorze miedzianym. Przelać karmel do  roztapiającego się tłuszczu, całość zestawić z ognia.
  3. Zaparzyć 200ml mocnej kawy: ja zrobiłam w ekspresie ciśnieniowym, ale można także zalać wrzątkiem 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej lub sporządzić kawę sypaną a 2 łyżek. Kawę dodać do masy maślano-cukrowej. Wsypać przyprawy piernikowe i kakao.
  4. Oddzielić białka od żółtek. Do żółtek dodać  100g cukru, utrzeć kogel-mogel, pod koniec dodać sproszkowany amoniak (można go rozpuścić w łyżce mleka). Białka w tym czasie włożyć do lodówki.
  5. Do lekko ostudzonej masy maślano- cukrowej dodawać stopniowo mąkę. Po pierwszej partii mąki dodać kogel-mogel, później znowu mąka. Ja pomagam sobie mikserem (końcówki spirale), bo masa jest naprawdę gęsta. Trzeba uważać, żeby nie przepalić miksera. Na koniec wmieszać mikserem ubite białka. Ciasto powinno leżakować nawet 1 miesiąc. Moje niestety spędzi na tarasie tylko jedną noc, bo już jutro mam zamiar piec pierniczki.
  6. Ciasto podzielić na mniejsze partie, podsypywać mąką, wałkować cienkie 0,5 cm pierniczki, piec w 190 stopniach, aż do zrumienienia.

Moje rady: Podczas urabiania ciasta przed wykrawaniem pierniczków należy uważać z ilością mąki. Wiem, że ciasto może być dosyć kleiste, ale zależność jest taka, iż im więcej mąki tym pierniczki będą twardsze.

Ciasto najlepiej leżakuje na dworze, przykryte pokrywką.

Moje zasłuchanie przedświąteczne: All I Want For Christmas Is You – Michael Bublé

Read Full Post »