Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘oliwki’

 

Dzisiaj expresem ze względu na brak czasu, prezentuję obiecaną wczoraj lekką sałatkę z pomarańczą. Uwielbiam połączenie słonego ze słodkim (w sumie lekko kwaśnymi pomarańczami), moje kubki smakowe szaleją!

 

 

Składniki:

 

  • 1 sałata masłowa
  • 1 pomarańcza
  • 3-4 suszonych pomidorów
  • oliwki do smaku
  • 2 łyżki oliwy/oleju/lub oleju po suszonych pomidorach
  • 3 łyżki ciepłej wody
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, pieprz, cukier do smaku
  • ew. koperek

 

Wykonanie:

 

  1. Sałatę umyć, podzielić na mniejsze kawałeczki, pomidory pokroić na paseczki, pomarańczę wyfiletować (pozbawić gorzkiej błonki), oliwki pokroić na mniejsze kawałeczki, wymieszać razem.
  2. Do słoiczka wlać składniki sosu: olej, wodę, sok z cytryny, przyprawy, wstrząsnąć. Polać sałatę przed podaniem.

 

Nie mogłam się zdecydować jaką dziś wrzucić piosenkę więc, proponuję dwa kawałki;)

Read Full Post »

Przez całe życie nie jadłam oliwek. Dlaczego? Wmówiłam sobie, że smakują jak mydło. Oświeciło mnie dopiero miesiąc temu w słonecznej Hiszpanii. Pijąc z przyjaciółkami sangrie dostałyśmy do niej tapas – oliwki z pestkami. Stwierdziłam, że skoro jestem w kolebce gajów oliwnych to wypada ich spróbować. I oczywiście jak łatwo się domyślić mydlana otoczka, którą budowałam przez całe dzieciństwo, pękła.

Teraz, gdy mam ochotę na coś słonego, a tą słoną przyjemnością nie jest ani grzanka z pomidorem ani tarta, sięgam po koreczka z serem i oliwką…

Właśnie z potrzeby owej ‚słoności’ zaczęłam wertować przepisy w poszukiwaniu mufinek w wydaniu innym niż czekoladowe, marchewkowe czy dyniowe. Mufinki z oliwkami i tymiankiem są idealną alternatywą dla osób, którym znudziły się kanapki. No i można je mrozić!

Muffinki z oliwkami i tymiankiem

Składniki

  • 100 g oliwek bez pestek
  • 125 g sera mozarella pokrojonego w kostkę
  • 2 łyżeczki tymianku
  • 2 szklanki mąki ( 350 g )
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • szklanka mleka
  • 100 g stopionego masła
  • tłuszcz do formy
  • sól

Wykonanie

  1. Jaja wymieszać z mlekiem, lekko ostudzonym stopionym masłem i solą.
  2. Mąkę przesiać do miski, wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać oliwki, ser i tymianek.
  3. Do składników suchych dodać składniki wilgotne. Wymieszać łyżką.
  4. Formę do mufinek wysmarować tłuszczem, napełnić masą do ¾ objętości. Piec 20 – 25 minut w 210 stopniach. Wyszło mi 12 mufinek.

Moje rady:

Lepiej nie przesadzać z ilością soli ze względu na oliwki.

Posiłkowałam się przepisem na ‚mufinki z oliwkami i rozmarynem’ z ‚Mojego Gotowania’ kwiecień 2008 nr 4 ( 161 )

Read Full Post »

Od dawna moje myśli krążyły wokół bloga kulinarnego. Wreszcie mogę pisać. Specjalne podziękowania dla Ignacego (strona techniczna www.ignacywozny.cal.pl).  Młynki w kuchni będę kręciła w stronę potraw słodkich i słonych. Wiem, bardzo ogólnie napisane. To dlatego, że sama jeszcze nie wiem gdzie zabiorą mnie moje garnki, foremki i patelnie:)

Na pierwszy ogień idzie quiche tuńczykowy. Wilgotny o zdecydowanym smaku. Dużo aromatu daje papryka. Dobrze sprawdza się zarówno na zimno jak i na ciepło. W książce o tartach przeczytałam, że Francuzi często jedzą quiche jako aperitif popijając białym winem. Wina akurat nie miałam, ale jestem sobie w stanie wyobrazić ten smak! Jeszcze czuję go w ustach.

Składniki:

Ciasto

  • 2 szklanki mąki
  • 100 g margaryny
  • 1/2 szklanki zimnej wody
  • łyżeczka soli

Farsz

  • 1,5 – 2 puszek tuńczyka w sosie własnym
  • 100 g tartego sera mozarella ( lub parmezanu)
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • 1/2 papryki
  • 2 średnie cebulki
  • olej do smażenia
  • pietruszka
  • sól
  • pieprz ziołowy

Beszamel

  • 50 g mąki
  • 50 g margaryny
  • 500 ml mleka

Wykonanie:

  1. Zmiksować mąkę z solą i margaryną w mikserze. Powoli dodawać zimną wodę. Przełożyć ciasto na stolnicę, uformować kulę po czym włożyć do lodówki na 25 minut.
  2. Przygotować farsz: podsmażyć cebulkę i paprykę (pokrojone w kostkę) na dwóch łyżkach oliwy. Nie przyrumienić! Wymieszać z tuńczykiem, serem, przyprawami. Beszamel: roztopić margarynę w rondelku,
  3. partiami dodawać mąkę, mieszając trzepaczką. Gdy składniki się połączą chwilkę podsmażyć, po czym dolewać mleko. Rozbijać trzepaczką grudki. Beszamel powinien być gęsty.
  4. Połączyć składniki farszu: masę tuńczykową, beszamel jeszcze ciepły, na końcu ugotowane na twardo i pokrojone w kostkę jajka.
  5. Rozwałkować ciasto i wyłożyć nim okrągłą blaszkę ( średnica 26 cm ). Nałożyć farsz na surowe ciasto, piec przez około 75 minut w 180 stopniach.

Moje rady:

ja rozwałkowałam ciasto na placek dużo większy od formy i w ten sposób nie musiałam się już męczyć z wylepianiem brzegów. Niepotrzebne ciasto odcięłam i uzyskałam rancik na około 2 cm. Pod koniec pieczenia ( po jakichś 60 minutach ) przykryłam quiche folią, aby się nie przypalił. Do farszu można dodać oliwki, które dobrze komponują się z całością. Sam quiche podałam z sosem (  jogurt naturalny, musztarda, ajwar, majonez )

Przepis otrzymałam kiedyś od znajomych z Warszawy, przeleżał w szufladzie w zapomnieniu, jak widać w końcu przyszła na niego kolej:)

Dzisiejszy wpis dedykuję Zosi –  Królowej Tart! ;p


Read Full Post »