Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘kakao’

Dawno mnie tu nie było. Powodów wiele, ale zapewniam Was – piec nie przestałam. Moja półka zapełniła się za to 3 nowymi pozycjami kulinarnymi (właściwie 2, bo 1 to biografia):

  • Kuchnia przepisy z serca domu, Nigella Lawson
  • Nigella świątecznie
  • Nigella Lawson kulinarna bogini ( jeszcze ją pochłaniam, więc recenzja za jakiś czas)

Oczywiście Gwiazdorom dziękuję! Zaskakujące jest to, że żadna z pozycji się nie zdublowała! Przy okazji zaczynam na blogu nowy cykl Pyszności Nigelli, i właśnie dlatego dzisiejszy przepis pochodzi z jednej z jej książek Nigella świątecznie. Wydaje mi się ze wlała w nią całe swoje serce. I wręcz kipi świąteczną atmosferą. Zawsze żałuję, że książki nie wydzielają zapachu potraw, które przedstawiają. Taki kulinarny Avon, potrzyj kartkę i ciesz się zapachem;)

Przechodząc do czekoladowych ciasteczek, zrobiłam je na Sylwestra. Fajne bo małe, w sam raz na ząb, poświątecznie kolorowe. Za zdjęcia dziękuję Gajorowi!

Świąteczne ciasteczka czekoladowe

Składniki (na około 28 ciasteczek)

  • 250 g miękkiego masła
  • 150 g miałkiego cukru
  • 40 g kakao w proszku
  • 300 g mąki pszennej
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • do przyozdobienia lukier z cukru pudru, ciepłej wody, soku z cytryny; kolorowa posypka

Wykonanie

  1. Piekarnik nagrzać do 170 stopni, blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. Utrzeć masło z cukrem. Gdy otrzymamy lekką, puszystą masę, wmieszać kakao, a następnie mąkę z sodą oczyszczoną i proszkiem do pieczenia.
  3. Ciasto jest bardzo miękkie i lepkie. Uszczykiwać kawałki ciasta wielkości dużego orzecha włoskiego, formować kulę. Ja mojej nie spłaszczałam, dlatego ciasteczka wyszły dość okrągłe.
  4. Piec każdą partię 15 minut; nawet jeśli ciasteczka nie wyglądają na wypieczone, dojdą w czasie stygnięcia. Mogą być lekko popękane na wierzchu.
  5. Gdy ostygną zrobić lukier i polukrować. Lukier: cukier puder, sok z cytryny, ciepła woda w ilości dowolnej:), ale raczej powinien być dość gęsty.

PS. Moje życzenia Świąteczno – Noworoczne, spóźnione jednak najlepsze, wiele smakowitości na talerzu przez cały rok!

Reklamy

Read Full Post »

Idąc za czekoladowym ciosem prezentuje dziś podstawowy przepis na najzwyklejsze niczym nie ‚udziwnione’ muffinki czekoladowe. Gdy robiłam je po raz pierwszy połowę z nich zamroziłam od razu – i był to strzał w dziesiątkę. Odmrożenie w mikrofalówce zajmuje minutę, tak więc zawsze można liczyć na słodkie co nieco:) Smacznego. PS. Ten wpis dedykuję pani magister – tornister Wiqaczowi:)

Podstawowe mufinki czekoladowe

Składniki

  • 1 i ¾ szklanki mąki tortowej
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kakao
  • 1 szklanka cukru pudru
  • tabliczka gorzkiej czekolady ( może być mleczna )
  • szklanka mleka
  • jajo
  • 1/3 szklanki oleju
  • łyżka stopionego masła
  • aromat waniliowy lub rumowy

Wykonanie

  1. W misce wymieszać mąkę z proszkiem, kakao, cukrem pudrem i drobno posiekaną czekoladą.
  2. Do rondelka wlać mleko, oliwę, masło i aromat, dodać jajko i szybko wszystko rozbełtać. Następnie przelać do miski z suchymi składnikami i wymieszać.
  3. Powstałym ciastem napełnić mufinkowe foremki do 2/3 wysokości, piec około 20 minut w 200 stopniach.

Źródło przepisu: ‚Poradnik domowy’ , niestety nie pamiętam który nr.

I piosenka, do której mam wielki sentyment

Read Full Post »

Może trudno w to uwierzyć ale muffiny piekę dopiero drugi raz w życiu. Wszystko przez to, że nie posiadałam odpowiedniej formy. Tak więc: zakupiłam blaszkę, zakupiłam śliczne kropkowane papilotki i zabrałam się do pieczenia. A babeczki wyszły jak najprawdziwsze grzybki. Trochę za mało słodkie, dlatego w przepisie podaję już zwiększoną ilość cukru. W środku oczywiście żurawina – coś ją ostatnio pokochałam, prezentuje się dobrze zarówno w wersji na słodko i słono. Oczywiście w najbliższym czasie mam zamiar szlifować wiedzę o muffinkach 😉

Czekoladowe muffiny z żurawiną

Składniki

  • 225 g maki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki soli
  • 150 g cukru ( ja dałam trzcinowy )
  • 50 g roztopionego masła
  • 2 jajka
  • 200 ml mleka
  • 100 g świeżych żurawin ( dałam suszone )
  • 5 łyżeczek kakao

Wykonanie

  1. Włożyć papilotki do foremki.
  2. Do miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia, kakao, sól, cukier, żurawinę i wszystko wymieszać.
  3. W drugiej misce wymieszać masło, jajka i mleko. Przelać do miski z suchymi składnikami i połączyć wszystko razem.
  4. Przełożyć masę do foremek. Wyszło mi 12 muffinek.
  5. Piec w 200 stopniach przez około 20 minut.

Moje rady:

Lepiej nie trzymać muffinek w piecu więcej niż 20 minut aby nie zrobiły się za suche.

Muffinki nie są suche jak babka piaskowa, ale też  nie wilgotne jak brownies, w sam raz. Ciasto bajecznie proste i szybkie.

    Źródło przepisu: „Z kuchennej półeczki, 120 wypieków” – oczywiście nie mogłam się powstrzymać przed zmienieniem tego i owego;)

    A muzycznie proponuję dziś Emilie Simon

Read Full Post »