Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Ciasteczka’ Category

W sumie to nie wiem co napisać. Od 10 minut sukcesywnie zmazuję to co wystukałam na klawiaturze…Może tyle, żeby nie bać się w życiu zmian, bo zmiany są potrzebne, dzięki nim nie popadamy w rutynę i zyskujemy nowe możliwości i perspektywy. Na odwagę  – otrębowe wiewióry:)

Ciasteczka otrębowe z nutką cytryny i cynamonu

Składniki:

  • 200 g mąki
  • 90 g cukru
  • 1/2 kostki masła
  • 6 łyżek otrębów (dowolne ja wybrałam żytnie)
  • żółtko
  • otarta skórka z 1 cytryny
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 2 łyżki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3-4 łyżki słodkiej lub kwaśnej śmietany
  • szczypta soli

Wykonanie:

  1. W misce wymieszać wszystkie suche składnik. Dodać zimne masło i rozetrzeć na ‚okruszki’ z mąką i dodatkami. Wmieszać żółtko.
  2. Dodać soku z cytryny i śmietanki w miarę potrzeby – zagnieść kruche ciasto. Można od razu wałkować na cienkie ciasteczka , wykrawane foremkami (ok 4-5mm) lub włożyć do lodówki na 15 minut.
  3. Piec w 200 stopniach ok 10 minut, ale nie pozwolić alby zbytnio się przyrumieniły.

piosenka dnia , którą zanuciła Marta  http://www.youtube.com/watch?v=QhMzZ_KCp_E

Read Full Post »

Troszkę się zagapiłam z robieniem ciasta na pierniki, ale nie jest jeszcze za późno! Przepis genialny, zasłyszany od ojca przyjaciółki J. Wypróbowałam go już w zeszłym roku. Jak przyrządzałam dzisiaj ciasto, to aż nie sposób było nie zauważyć pięknych ciepłych kolorów, powstających w trakcie jego robienia. Najpierw masło z miodem jak złoto, później przełamane miedzianym karmelem…Na końcu powstaje bursztynowa masa. Magia!

Wydaje mi się, że wiele osób ma bardzo miłe wspomnienia z czasów dzieciństwa wiążące się z  robieniem pierniczków. Cały rytuał oczekiwania,  zapach pieczenia i w końcu lukrowanie! Na to warto czekać cały rok. Później puszki pełne tych smakołyków, potajemnie opróżniają się ‘same’J …

Zrobiłam dzisiaj świąteczną listę co trzeba upiec, ugotować, no i trochę tego wyszło! Ale zadania zostały rozdzielone. Polecam wypisanie wszystkich potraw, później odkreślanie co zostało już zrobione jest równie przyjemne jak samo pichcenie! Jutro postaram się wrzucić zdjęcia pierniczkówJ

Najlepsze pierniczki

Składniki:

  • 250g masła
  • 100g smalcu
  • 50g margaryny
  • 600g miodu
  • 500g cukru (w tym: 100g na karmel, 100g do koglu moglu, 300g do rondla z tłuszczami)
  • 200ml zaparzonej mocnej kawy
  • 1 łyżeczka kakao
  • 5 jajek
  • 4-5 paczek przyprawy do piernika (użyłam firmy Prymat)
  • Łyżeczka soli
  • 20g amoniaku w proszku (około 5 płaskich łyżeczek)
  • około 1730g mąki (czasami nawet 2kg)
  • mąka potrzebna do podsypywania podczas wałkowania pierniczków

Wykonanie:

  1. Do bardzo dużego garnka włożyć: margarynę, masło, smalec, miód, 300g cukru, sól. Rozpuszczać całość na małym ogniu, co jakiś czas mieszając.
  2. W międzyczasie zrobić karmel: na patelnie przesypać 100g cukru, nie mieszać, nie dolewać wody, ma się stopić i lekko ‘przepalić’, czyli zrobić bardzo ciemny, w kolorze miedzianym. Przelać karmel do  roztapiającego się tłuszczu, całość zestawić z ognia.
  3. Zaparzyć 200ml mocnej kawy: ja zrobiłam w ekspresie ciśnieniowym, ale można także zalać wrzątkiem 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej lub sporządzić kawę sypaną a 2 łyżek. Kawę dodać do masy maślano-cukrowej. Wsypać przyprawy piernikowe i kakao.
  4. Oddzielić białka od żółtek. Do żółtek dodać  100g cukru, utrzeć kogel-mogel, pod koniec dodać sproszkowany amoniak (można go rozpuścić w łyżce mleka). Białka w tym czasie włożyć do lodówki.
  5. Do lekko ostudzonej masy maślano- cukrowej dodawać stopniowo mąkę. Po pierwszej partii mąki dodać kogel-mogel, później znowu mąka. Ja pomagam sobie mikserem (końcówki spirale), bo masa jest naprawdę gęsta. Trzeba uważać, żeby nie przepalić miksera. Na koniec wmieszać mikserem ubite białka. Ciasto powinno leżakować nawet 1 miesiąc. Moje niestety spędzi na tarasie tylko jedną noc, bo już jutro mam zamiar piec pierniczki.
  6. Ciasto podzielić na mniejsze partie, podsypywać mąką, wałkować cienkie 0,5 cm pierniczki, piec w 190 stopniach, aż do zrumienienia.

Moje rady: Podczas urabiania ciasta przed wykrawaniem pierniczków należy uważać z ilością mąki. Wiem, że ciasto może być dosyć kleiste, ale zależność jest taka, iż im więcej mąki tym pierniczki będą twardsze.

Ciasto najlepiej leżakuje na dworze, przykryte pokrywką.

Moje zasłuchanie przedświąteczne: All I Want For Christmas Is You – Michael Bublé

Read Full Post »

Oto są! Poznaniacy nie wyobrażają sobie bez nich 11 listopada i zjadają ich kilkaset ton!. Rogale Świętomarcińskie. Tradycja wypiekania sięga 1891 roku . Nie mam pojęcia dlaczego za ich upieczenie zabrałam się dopiero teraz. Osobiście jest to dla mnie wypiek bardzo szlachetny, zawiera bowiem trudno dostępny biały mak. Uprzedzając pytania gdzie udało mi się dostać ów biały mak? Delikatesy Piotr i Paweł, 500g za około 13 złotych.

Od kilku lat aby Rogal Marciński mógł nazywać się Rogalem Marcińskim musi otrzymać odpowiedni certyfikat.

Wiążą się z tym różne wymagania między innymi odpowiednia waga, skład farszu, konieczne jest ciasto półfrancuskie. Oczywiście cukiernicy przesadzają czasem z ceną za 1 kg, nawet 49 zł. Ale no tak, my Poznaniacy lubimy jak się interes kręci;pp

Muszę przyznać, że ciasto jest rewelacyjne, chrupkie, delikatne. A nadzienie jedyne w swoim rodzaju! Bardzo serdecznie zachęcam wszystkich do pichcenia, bo WARTO.

Składniki:

  • Ciasto:
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 25g świeżych drożdży
  • 1 jajko
  • ½ laski wanilii
  • 3 1/2 szklanki pszennej mąki tortowej
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki masła
  • 200 g masła do przekładania warstw ciasta (o temperaturze pokojowej)
  • jajko z 2 łyżkami mleka i szczyptą soli do posmarowania rogali
  • cukier puder na lukier

Farsz:

  • 300 g białego maku
  • 200g migdałów
  • 100g orzechów włoskich
  • 50g suszonych daktyli
  • 80g rodzynek + 100 g rodzynek
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 biszkopty
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki śmietany 12%
  • ½ laski wanilii
  • mała kropla aromatu migdałowego

Wykonanie:

  1. Drożdże wkruszyć do ciepłego mleka, zostawić na kilka minut aby podrosły. Dodać jajko i wanilię i lekko wszystko wymieszać.
  2. Mąkę, cukier i sól wymieszać razem w dużej misce, dodać 2 łyżki masła i rozetrzeć palcami razem z mąką.
  3. Dodać rozczyn mieszając łyżką, przełożyć ciasto na stolnicę i lekko i krótko wyrobić, tylko do momentu kiedy ciasto stanie się gładkie. Nie wyrabiać za długo – to ciasto powinno zostać lekko lepiące i chłodne. Uformować je w prostokąt, ułożyć na oprószonej mąką blasze, przykryć folią i schłodzić w lodówce około 1 godziny.
  4. Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30x15cm, tak aby krótsze strony stanowiły górę i dół. Cienkie plasterki masła rozłożyć równomiernie na cieście na ¾ jego powierzchni (zostawić 1/2cm margines dookoła).
  5. Złożyć 1/3 ciasta od góry, następnie złożyć dolną część tak aby przykryła to złożenie (tak jak składamy kartkę papieru). Dobrze skleić brzegi i delikatnie wałkować w prostokąt 25x17cm używając jak najmniejszej ilości mąki do podsypywania.
    Złożyć tak jak poprzednio i schłodzić na blasze przez 15 minut.
  6. Powtórzyć proces wałkowania i składania jeszcze 3 razy, chłodząc ciasto między wałkowaniami przez 15 minut. Za każdym razem obracać ciasto i składać przeciwne boki. Po ostatnim rozwałkowaniu i złożeniu ciasto dobrze zawinąć i włożyć do lodówki na co najmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc.
  7. Wyjąć z lodówki na około 20 minut przed planowanym robieniem rogali. Wałkować ciasto na prostokąt o wymiarach mniej więcej 63 x 30 cm. Pociąć na około 14 trójkątów, nakładać farsz i zwijać rogale wg poniższych obrazków.
  8. Piekarnik nagrzać do 180 stopni.
  9. Rogale ułożyć na blasze, muszą jeszcze 30 minut podrosnąć, przed wsadzeniem do piekarnika posmarować rozmąconym jajkiem z mlekiem i solą. Piec 20 – 25 minut, aż do zrumienienia na niższym poziomie.
  10. Polukrować i obsypać posiekanymi orzechami włoskimi.

Farsz

  1. Mak i wszystkie orzechy zalać wrzątkiem, odstawić na 15 minut, dobrze odcedzić.
  2. Zmielić całość 2 razy z biszkoptami, daktylami i 80g rodzynek.
  3. Żółtko, śmietanę i cukier puder wymieszać w miseczce. Przełożyć do masy makowej. Dodać resztę rodzynek (100g), skórkę pomarańczową, całość wymieszać ręką. Konsystencja powinna być gęsta.
  4. Farsz nakładać na ciasto.

 

Postępowanie z ciastem:

1. Ciasto zaraz po zagnieceniu, rozmiar około 30x15cm. Mąki do podsypywania używamy jak najmniej.

2. Na powierzchni 3/4 rozkładamy paski masła o temp. pokojowej. Ciasto nie przykryte masłem zakładamy do siebie na masło i przykrywamy resztą ciasta z masłem. Powstaje warstwa ciasto,masło, ciasto, masło, ciasto.

3. Ciasto po pierwszym złożeniu.

 

4.Ciasto po kolejnych wałkowaniach, już zdecydowanie gładsze.

 

5. Ciasto dnia następnego po wyciągnięciu z lodówki. lekko podrośnięte.

 

6. Wałkowanie ciasta na wymiary 63x30cm, grubość około o,5cm

 

7. Wykrawanie trójkątów, a właściwie bardzo wydłużonych trapezów. Podstawa około 9 cm. Wyszło mi 14 trapezów.

 

8. Nałożony farsz. zwinięte oba końce, dłuższy lekko nacięty, to ułatwia zwijanie.

 

9. Zwijamy lekko naciągając ciasto.

 

10. Zwijamy…

 

11. Gotowe!

 

12. Po wyrośnięciu smarujemy rozbełtanym jajkiem z mlekiem i solą.

 

13. Po upieczeniu studzimy na kratce.

 

14.Jeszcze ciepłe lukrujemy i posypujemy orzechami.

 

15. I do brzuszka!

przepis zaczerpnięty, z kilkoma zmianami:klik,klik

Muzyczne uzależnienie ostatnich dni:

YELLE – Safari Disco Club / Que veux-tu

Read Full Post »

Dawno mnie tu nie było. Powodów wiele, ale zapewniam Was – piec nie przestałam. Moja półka zapełniła się za to 3 nowymi pozycjami kulinarnymi (właściwie 2, bo 1 to biografia):

  • Kuchnia przepisy z serca domu, Nigella Lawson
  • Nigella świątecznie
  • Nigella Lawson kulinarna bogini ( jeszcze ją pochłaniam, więc recenzja za jakiś czas)

Oczywiście Gwiazdorom dziękuję! Zaskakujące jest to, że żadna z pozycji się nie zdublowała! Przy okazji zaczynam na blogu nowy cykl Pyszności Nigelli, i właśnie dlatego dzisiejszy przepis pochodzi z jednej z jej książek Nigella świątecznie. Wydaje mi się ze wlała w nią całe swoje serce. I wręcz kipi świąteczną atmosferą. Zawsze żałuję, że książki nie wydzielają zapachu potraw, które przedstawiają. Taki kulinarny Avon, potrzyj kartkę i ciesz się zapachem;)

Przechodząc do czekoladowych ciasteczek, zrobiłam je na Sylwestra. Fajne bo małe, w sam raz na ząb, poświątecznie kolorowe. Za zdjęcia dziękuję Gajorowi!

Świąteczne ciasteczka czekoladowe

Składniki (na około 28 ciasteczek)

  • 250 g miękkiego masła
  • 150 g miałkiego cukru
  • 40 g kakao w proszku
  • 300 g mąki pszennej
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • do przyozdobienia lukier z cukru pudru, ciepłej wody, soku z cytryny; kolorowa posypka

Wykonanie

  1. Piekarnik nagrzać do 170 stopni, blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. Utrzeć masło z cukrem. Gdy otrzymamy lekką, puszystą masę, wmieszać kakao, a następnie mąkę z sodą oczyszczoną i proszkiem do pieczenia.
  3. Ciasto jest bardzo miękkie i lepkie. Uszczykiwać kawałki ciasta wielkości dużego orzecha włoskiego, formować kulę. Ja mojej nie spłaszczałam, dlatego ciasteczka wyszły dość okrągłe.
  4. Piec każdą partię 15 minut; nawet jeśli ciasteczka nie wyglądają na wypieczone, dojdą w czasie stygnięcia. Mogą być lekko popękane na wierzchu.
  5. Gdy ostygną zrobić lukier i polukrować. Lukier: cukier puder, sok z cytryny, ciepła woda w ilości dowolnej:), ale raczej powinien być dość gęsty.

PS. Moje życzenia Świąteczno – Noworoczne, spóźnione jednak najlepsze, wiele smakowitości na talerzu przez cały rok!

Read Full Post »

Do wspólnego pieczenia udało mi się namówić moją bratanicę. Swoimi zgrabnymi paluszkami kulała ciasteczka o kontrowersyjnym składzie : kokos, żurawina, marchewka. Mama: ” przecież to wcale nie pasuje”. Już po 15 minutach pachniało w całej kuchni. Jak smakują? Dominuje kokos. A co jakiś czas można natrafić na miękką żurawinę.

Ciasteczka kokosowo – marchewkowo – żurawinowe

Składniki

Ciasto

  • 210 g mąki
  • ½ łyżeczki sody
  • ½ łyżeczki soli
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 80 g marchewki
  • 110 g miękkiego masła
  • 100 g cukru
  • 2 jajka
  • 2 łyżki soku jabłkowego ( może być inny )
  • 50 g wiórków kokosowych

Wykonanie

  1. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni, blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. Mąkę, sodę, sól wymieszać w misce. Marchew obrać, zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, odcisnąć z nadmiaru soku.
  3. Masło utrzeć w misce na puszysty krem. Dodać cukier, po chwili jajka, sok, całość dokładnie wymieszać.
  4. Małymi porcjami wsypywać mieszankę mąki, wyrobić na gładką masę. Dodać żurawinę, startą marchewkę i wiórki kokosowe, wyrabiać łyżką.
  5. Oprószyć ręce mąką i formować ciasteczka średnicy około 4 cm. Piec około 20 minut na jasnobrązowy kolor.

Źródło przepisu: „Kawa, najlepsze przepisy” , z moimi niemałymi przeróbkami:)

Read Full Post »